IPB
Informacje na temat kosztów utrzymania serwisu oraz aktualnych dotacji
Nazwa Koszta Dotacje Pozostało Termin
Domena (rok) 120 120 0 31.12.2011
Serwer www (rok) 427 80 367 20.04.2012
Lista użytkowników, którzy wsparli nasz serwis

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Ważna wiadomość: Artykuły poświęcone konwersji pomiędzy różnymi formatami video znajdziesz tutaj
 
Reply to this topicStart new topic
> Changeling / Oszukana, Dramat obyczajowy
Zupa
post pon, 20 kwi 2009 - 23:20
Post #1


Już coś wiem
***

Grupa: Przyjaciel serwisu
Postów: 246
Rozpoczętych tematow: 73
Dołączył: pią, 02 gru 05
Skąd: TDT
Nr użytkownika: 554



CYTAT
Film na podstawie prawdziwych wydarzeń z 1928 roku w Los Angeles. Opowiada o kobiecie z przedmieścia, Christie Collins, która postanowiła stawić czoło skorumpowanemu systemowi Policji w Los Angeles, po tym jak jej uprowadzony syn Walter odnalazł się i wrócił do niej, nie był tym samym chłopcem jakiego ona urodziła. Zdesperowana Christine próbując przyjąć fakt ze jej syn został jej zwrócony, przyjmuje chłopca do domu, mając przy tym ogromne wątpliwości i odczucia że nie jest on jej synem. Kobieta wciąż próbuje dowieść prawdy o swym synu i okolicznościach jego porwania. Policja jej w tym nie chce pomóc, wręcz nawet zabrania jej dalszego prowadzenia śledztwa w tej sprawie. Pomoc znajduje w życzliwym miejscowym pastorze, który wierzy kobiecie i deklaruje swą pomoc w poszukiwaniu prawdy.


Źródło: Filmweb.pl

Prawie 140 minut filmu...nie wiem jak dla Was ale dla mnie to za dużo. Ale jakoś wytrzymałem. Co prawda akcja nie jest szybka a wręcz za bardzo stateczna, bez zwrotów akcji. Angelina ucharakteryzowana na lata 20-30, jak dla mnie, za pięknie się nie prezentowała. Jednak film miał coś w sobie, coś takiego, że pozwoliło mi wytrwać do końca i nawet nie przysypiałem co jest u mnie bardzo częste. Ciekawe połączenie dramatu jednostki z patologią społeczną panujących w tamtych czasach.
Moja ocena: 7,5/10
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krzych_1969
post czw, 23 kwi 2009 - 07:26
Post #2


Już coś wiem
***

Grupa: Przyjaciel serwisu
Postów: 393
Rozpoczętych tematow: 53
Dołączył: pon, 28 lis 05
Skąd: 3miasto
Nr użytkownika: 382



Podtrzymam ocenę, ale nie bez zastrzeżeń. tongue.gif
Przede wszystkim nie trawię Angeliny. Po rolach w takich "dziełach" jak "Tomb Rider", "Mr. & Mrs Smith" czy "Wanted", pierwszą jej rolą dramatyczną, z jaką się zetknąłem, była rola w filmie "Mighty Heart" (Cena Odwagi), gdzie dała popis kompletnie bezpłodnej i beznamiętnej gry aktorskiej. Może to dlatego, że nikt nie dała jej karabinu do ręki albo cudownie podkręcanych kul bogato inkrustrowanych. Zrozumcie więc, że podszedłem do tego filmu jak do jeża smile.gif .
Zachęciło mnie do projekcji przede wszystkim jedno nazwisko - Clint Eastwood. Facet na stare lata jest bardzo płodnym reżyserem i robi poważne i dobre filmy. Dobrze, że zerwał z konwencją western'ów i zajął się sprawami, chyba gnębiącymi jego pokolenie Amerykanów. Wracając do filmu - Clint zrobił dobrą robotę, dlatego nie mogę zrobić mu przykrości i ocenić filmu niżej niż Zupa.
Na weekend zaplanowałem wypad na "Gran Torino" w reżyserii Cilnt'a, i bez Angeliny - ale to temat na inną recenzję smile.gif .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kruszon
post czw, 23 kwi 2009 - 09:51
Post #3


VideoAudio.pl Team
Ikona grupy

Grupa: Administrator
Postów: 3,520
Rozpoczętych tematow: 165
Dołączył: wto, 22 lis 05
Skąd: Jarocin
Nr użytkownika: 6



A ja jestem zadowolony, że w filmie pojawil się John Malcovich. smile.gif Bardzo lucię tego aktora.
Co do samego filmu to bardzo ciekawa historia. Nie wiem na ile jest prawdziwa, a ile w niej fikcji, lecz mimo to jestem przerażony, że coś takiego w ogóle mogło mieć miejsce. Tamte lata to raczej niechlubny okres w historii USA.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krzych_1969
post czw, 23 kwi 2009 - 21:17
Post #4


Już coś wiem
***

Grupa: Przyjaciel serwisu
Postów: 393
Rozpoczętych tematow: 53
Dołączył: pon, 28 lis 05
Skąd: 3miasto
Nr użytkownika: 382



Fakt, Malkovich dawno widziany nie był, oj dawno ... A co do historii, to pewnie jest prawdziwa, skoro miasto zmieniło po tej aferce nazwę.
Na koniec dopiszę słowo polecam, które nie wynikało z poprzedniego mojego postu. wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Diamond
post nie, 18 paź 2009 - 17:33
Post #5


Taki sobie nikt
Ikona grupy

Grupa: Administrator
Postów: 4,405
Rozpoczętych tematow: 458
Dołączył: wto, 22 lis 05
Skąd: 53°36'21,3 N 16°47'53,3 E
Nr użytkownika: 1



Oglądałem także. Fakt, że jest to film z gatunku innych ale nie powiem abym usnął. Nie do pomyślenia by takie coś miało miejsce ale po tym co dzieje się w kraju u nas i na Świecie można spodziewać się wszystkiego. Nie mogę napisać by film był dla mnie ciężarem ponieważ o dziwo nie odczuwałem zmęczenia. Angelina jak zawsze sympatycznie (zdecydowanie wolę ją w takich produkcjach). Polecam jeżeli nastawiasz się na "inne" kino.

7/10 dam od siebie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Google Bot
post
Post #


Google Ads










Go to the top of the page
 
Quote Post

Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



- Wersja Lo-Fi Aktualny czas: wtorek, 07 luty 2012 - 16:05

Zabronione jest bez zgody właściciela wyrażonej na piśmie; kopiowanie, powielanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie w całości lub we fragmentach informacji, danych lub innych treści Serwisu.