|
|||||||||||||||||||||||||
| Ważna wiadomość: Artykuły poświęcone konwersji pomiędzy różnymi formatami video znajdziesz tutaj |
![]() ![]() |
pią, 16 sty 2009 - 20:39
Post
#1
|
|
![]() Cham forumowy ![]() ![]() Grupa: Przyjaciółka serwisu Postów: 55 Rozpoczętych tematow: 9 Dołączył: śro, 23 lis 05 Skąd: Warszawa Nr użytkownika: 85 |
Proponuje upiec chleb nie wymagający ani specjalnych umiejętności, ani pracy i czasu, czyli super prosty chleb.
Żeby upiec ten chlebek, potrzeba tylko łyżki, łyżeczki, sporego garnka i 2 keksówek. 1. 1 litr zdecydowanie ciepłej wody, 2. 50g ( pół paczki ) świeżych drożdży, 3. 1 łyżka czubata soli, 4. 3-4 łyzki oliwy, 5. łyżeczka tymianku, 6. 1-2 szczypty kminku, 7. 1 szklanka otrąb pszennych, 8. 1 kg mąki ( ja używam Lususową Babuni typ 650 z Biedronki - bo tania ) tu następuje pewna dowolność, ja robię tak: 9. 1/3 szklanki siemienia lnianego, 10. 1/3 szklanki ziaren słonecznika łuskanego, 11. 1/3 szklanki ziaren dyni łuskanej. Najpierw mieszamy drożdże z ciepłą wodą, potem dodajemy resztę składników porządnie mieszamy i zostawiamy na ok. 30min. W międzyczasie smarujemy 2 keksówki masłem i przesypujemy tarta bułką. Po ok. 20 min. od wymieszanie ciasta właczamy piekarnik i nagrzewamy do 100C. Przelewamy ciasto ( jest dość luźne ) do keksówek ) i ja obsypuje wierzch makiem. Pieczemy w 200C ok 30-40 min. w zależności od możliwości piekarnika i stopnia zrumienienia skórki. A jak wyjmiecie i wystudzicie, to .... Smacznego Życzy WaRo58 P.S.Jak będę miał więcej czasu porobię zdjęcia i zamieszcze. WaRo58 Z ostatniej chwili: Dobre efekty mozna uzyskać przelewając od razu do keksówek, lepiej rosnie. Również ciekawy efekt można uzyskać stosując zamiast otrąb przennych, mąke gryczana, lub zamiast dodatków (siemie, słonecznik, dynia) pokrojoną w drobną kostke aromatyczną kiełbasę. WaRo58 |
|
|
|
pią, 16 sty 2009 - 22:43
Post
#2
|
|
![]() Już coś wiem ![]() ![]() ![]() Grupa: Przyjaciel serwisu Postów: 393 Rozpoczętych tematow: 53 Dołączył: pon, 28 lis 05 Skąd: 3miasto Nr użytkownika: 382 |
Dzięki WaRo58, testowałem już takie wypieki w piekarniku.
Wychodzą OK, ale piekarnik ma jedną wadę - wysusza. Nie wiem jak z gazowym, bo ja zmuszony jestem do jazdy na elektrycznym, ale różne domowe próby nawilżania i tak mają nikły wpływ na jakość produktu końcowego. Domniemam, że automat chamskiego WaRo58 zachowuje naturalny stopień wilgotności pieczywa, ponieważ jest ono pieczone w zamkniętym pojemniku. Podobny efekt mamy przy tzw. kajzerkach pieczonych w sporej ilości sklepów w specjalnym piekarniku elektrycznym - następnego dnia nawet mój basset nie chce tego ruszyć Nie mniej jednak dzięki za inspirację |
|
|
|
sob, 17 sty 2009 - 08:07
Post
#3
|
|
![]() Cham forumowy ![]() ![]() Grupa: Przyjaciółka serwisu Postów: 55 Rozpoczętych tematow: 9 Dołączył: śro, 23 lis 05 Skąd: Warszawa Nr użytkownika: 85 |
Wychodzą OK, ale piekarnik ma jedną wadę - wysusza. Spokojnie, próbowałem wielu przepisów, ale tylko ten daje mozliwość upieczenia chleba nie tylko nie wysuszonego, ale również zachowującego wilgoć przez kilka dni. Piekę go od ok 2 miesięcy i zawsze był wilgotny i nigdy się nie udał. następnego dnia nawet mój basset nie chce tego ruszyć . Jadłem ten chleb po 6 dniach i nadal nie był suchy. Ponieważ ani koszt, ani nakład pracy nie jest duży może warto spróbować. Ja też piekę w piekarniku elektrycznym z termoobiegiem, w gazowym ( z braku takowego ) nie próbowałem. WaRo58 |
|
|
|
sob, 17 sty 2009 - 20:22
Post
#4
|
|
|
Taki sobie nikt Grupa: Administrator Postów: 4,405 Rozpoczętych tematow: 458 Dołączył: wto, 22 lis 05 Skąd: 53°36'21,3 N 16°47'53,3 E Nr użytkownika: 1 |
To ja kolego specjalnie dla Ciebie pojadę dzisiaj na zakupy i żeby było trudniej spróbuję zrobić to bez termo
Jeszcze dzisiaj spróbuję to do późnego wieczoru zrobić... Edit: 19:24 Waro58 a to ciasto ma rosnąć? Bo mi tak już 15min w misce w cieple stoi i jakoś za bardzo się nie "unosi". Edit: 20:14 Za pozno - juz sie konczy piec Edit: 20:22 Chyba przez brak termo i starość piecyka nic nie wyjdzie z tego. Gora jest perfekcyjnie ladna ale po wyjeciu z foremek chleb jest jak galareta. Chleb sie piekl 40min i juz sie zaczela gora smalic. Po wyjeciu boki sa lekko przyciemnione. Odczekam godzine na wystygniecie i zobaczymy ale juz teraz czuje wielkiego zakalca Jednak piec robi wielka roznice.... |
|
|
|
sob, 17 sty 2009 - 20:38
Post
#5
|
|
![]() Cham forumowy ![]() ![]() Grupa: Przyjaciółka serwisu Postów: 55 Rozpoczętych tematow: 9 Dołączył: śro, 23 lis 05 Skąd: Warszawa Nr użytkownika: 85 |
Raczej keksówka może byc powodem, srebrna czy czarna?
Brak rośnięcia bardzo dziwny, mi zmienia objetość w 30min ok. 2 razy. Sprowokowałeś mnie do upieczenia: ( zdjęcia dodaje na gorąco ), ales mi Diamondziasty weekend zafundował. Ciepła woda w garnku
chleb_1.JPG ( 64,19k )
Liczba pobrań: 7Po wymieszaniu drożdzy i przesianiu mąki w szklankach inne składniki
chleb_2.JPG ( 64,52k )
Liczba pobrań: 8Po dodaniu reszty składników
chleb_3.JPG ( 69k )
Liczba pobrań: 8Po wymieszaniu
chleb_4.JPG ( 62,61k )
Liczba pobrań: 8PO 30 min.
chleb_5.JPG ( 78,3k )
Liczba pobrań: 10Wlany do keksówek
chleb_6.JPG ( 66,41k )
Liczba pobrań: 10Posypany makiem
chleb_7.JPG ( 69,71k )
Liczba pobrań: 6włozony do piekarnika ( specjalnie dla Diamonda, bez termoobiegu )
chleb_8.JPG ( 54,51k )
Liczba pobrań: 10Po 20 min.
chleb_9.JPG ( 55,25k )
Liczba pobrań: 17Po 40 min.
chleb_10.JPG ( 58,01k )
Liczba pobrań: 8Wyjęty z piekarnika w keksówkach
chleb_11.JPG ( 72,83k )
Liczba pobrań: 13Wyjety z keksówek
chleb_12.JPG ( 66,21k )
Liczba pobrań: 10Po odwróceniu
chleb_13.JPG ( 74,76k )
Liczba pobrań: 11Na koniec głupie pytanie Może być? I to by było na tyle ( jak mawiał prof. Stanisławski ) P.S. Diamond przez Ciebie musiałem chleb upiec, coś Ty na studiach robił? |
|
|
|
sob, 17 sty 2009 - 22:22
Post
#6
|
|
![]() Już coś wiem ![]() ![]() ![]() Grupa: Przyjaciel serwisu Postów: 393 Rozpoczętych tematow: 53 Dołączył: pon, 28 lis 05 Skąd: 3miasto Nr użytkownika: 382 |
Namawiał, namawiał i namówił
W przyszły weekend temat idzie na warsztat. Relacja zostanie podana do publicznej wiadomości. |
|
|
|
sob, 17 sty 2009 - 22:35
Post
#7
|
|
![]() Cham forumowy ![]() ![]() Grupa: Przyjaciółka serwisu Postów: 55 Rozpoczętych tematow: 9 Dołączył: śro, 23 lis 05 Skąd: Warszawa Nr użytkownika: 85 |
Namawiał, namawiał i namówił W przyszły weekend temat idzie na warsztat. Relacja zostanie podana do publicznej wiadomości. Analizując przypadek Kolegi ArcyKuchcika, mam 2 spostrzezenia 1. Uważać na datę drożdży świeżych 2. Woda musi być ciepła, włożona "łapa" ma czuć wyraźne ciepło. A poza tym to powodzenia WaRo58 |
|
|
|
nie, 18 sty 2009 - 09:34
Post
#8
|
|
|
Taki sobie nikt Grupa: Administrator Postów: 4,405 Rozpoczętych tematow: 458 Dołączył: wto, 22 lis 05 Skąd: 53°36'21,3 N 16°47'53,3 E Nr użytkownika: 1 |
Dzisiaj nie wydolę ze względu na godzinę ale jutro dam info co i jak od A do Z oczywiście ze zdjęciami - wtedy porozmawiamy.
Więc jestem... Od strony estetycznej nie można się do niczego przyczepić:
chleb_waro.jpg ( 96,68k )
Liczba pobrań: 11
chleb_waro1.jpg ( 63,33k )
Liczba pobrań: 15Jednak chleb po wystygnięciu był....mokry, po przekrojeniu taka jakby galareta a na samym spodzie zakalec. Myślę, że to wina piekarnika bo tak naprawdę nikt nie wie jaka temperatura jest w środku kiedy on pokazuje 200 stopni. Chleb z zegarkiem w ręku piekł się 40 minut... Ciasto 12 minut się mieszało w mieszadle automacie. Drożdże z daty produkcji wychodziło, że mają dopiero 3 dni w sklepie. Woda była mocno ciepła - nie pominąłem nic. Jedynie co to ilość wody mnie przeraziła, że aż tyle dlatego skurczybyk zawsze będzie mokry. A może ja po prostu jestem przewrażliwiony i ten chleb jest ok a mi po prostu nie podchodzi mokry? Tak wygląda struktura chleba z bliska....
chleb_waro2.jpg ( 187,26k )
Liczba pobrań: 31 |
|
|
|
nie, 18 sty 2009 - 10:17
Post
#9
|
|
![]() Już coś wiem ![]() ![]() ![]() Grupa: Przyjaciel serwisu Postów: 393 Rozpoczętych tematow: 53 Dołączył: pon, 28 lis 05 Skąd: 3miasto Nr użytkownika: 382 |
Kurrrrrrteczka, no wygląda na niezbyt dopieczony.
Faktycznie tak, jakby był męczony w złej temperaturze. Może trzeba go był podziurawić nieco, jak skórka już stwardniała. ? I jeszcze coś - widzę, że jedziecie na czarnych blachach, a ja mam tylko srebrne. Mam kupić czarne, czy srebrne też będą OK ? |
|
|
|
nie, 18 sty 2009 - 10:20
Post
#10
|
|
![]() Cham forumowy ![]() ![]() Grupa: Przyjaciółka serwisu Postów: 55 Rozpoczętych tematow: 9 Dołączył: śro, 23 lis 05 Skąd: Warszawa Nr użytkownika: 85 |
Mieszanie w maszynie niepotrzebne, wystarczy łyżką.
Z tego co widzę za to chyba za dużo wody, ale ja zawsze piekę z 1 ltr. Czym odmierzałeś? A i chyba postaw niżej w piekarniku. Mój po przekrojeniu wygląda tak:
chleb_14.JPG ( 75,99k )
Liczba pobrań: 23I jeszcze coś - widzę, że jedziecie na czarnych blachach, a ja mam tylko srebrne. Mam kupić czarne, czy srebrne też będą OK ? Niekoniecznie, trzeba raz spróbować, jeśli nie wyjdzie to kupić, choć czarne lepiej absorbują ciepło i dopiekają pod sobą, ale pergamin na wierzchu może zdziałać cuda. |
|
|
|
nie, 18 sty 2009 - 10:51
Post
#11
|
|
|
Taki sobie nikt Grupa: Administrator Postów: 4,405 Rozpoczętych tematow: 458 Dołączył: wto, 22 lis 05 Skąd: 53°36'21,3 N 16°47'53,3 E Nr użytkownika: 1 |
Mam menzurkę z sanepidu litrową z podziałką co 50ml
A co powiesz kolego na to by dać na sam dół piekarnika i pomęczyć go temperaturą 150 stopni tak z godzinę i kiedy się samo przypiecze to wyjąć a kiedy po tej godzinie jeszcze się nie przypiecze to wtedy wrzucić mu 200 stopni? Ewentualnie folią aluminiową przykryć jeszcze dodatkowo.... Mówię - najgorsze, że nikt nie wie ile jest kiedy da się te 200 stopni Czasu na odpowiedź zostawiam koledze to popołudnia późnego bo właśnie się ciasto na pizze mieli |
|
|
|
nie, 18 sty 2009 - 11:15
Post
#12
|
|
![]() Cham forumowy ![]() ![]() Grupa: Przyjaciółka serwisu Postów: 55 Rozpoczętych tematow: 9 Dołączył: śro, 23 lis 05 Skąd: Warszawa Nr użytkownika: 85 |
Na dół to jest pomysł, ale temperatury bym nie obniżal, "zakalec" to opadnięcie ciasta.
Folia raczej nie, bo wody jeszcze mniej odparuje, prędzej pergamin. I spróbuj dać 100ml wody mniej, ja do odmierzanie menzurki nie mam. Co do temperatury w oryginalnym przepisie było 230C. |
|
|
|
nie, 18 sty 2009 - 15:12
Post
#13
|
|
|
Taki sobie nikt Grupa: Administrator Postów: 4,405 Rozpoczętych tematow: 458 Dołączył: wto, 22 lis 05 Skąd: 53°36'21,3 N 16°47'53,3 E Nr użytkownika: 1 |
Woda 900ml i sam dół piekarnika oraz temperatura około na oko jak na ten piekarnik to było 170-200 stopni i tak godzinę się odymiało. Kiedy mnie juz znudzio dałem maxa i po 5 minutach wyłączyłem
Wyszło idealnie chyba myślę:
5t43tr34t34t.jpg ( 75,64k )
Liczba pobrań: 9
WAROCHLEB_OK.jpg ( 149,74k )
Liczba pobrań: 22Jednak chleb jest taki jak to określić "wilgotny" (nie wiem jak to określić). Ja chyba jednak zdecydowanie lubię typowo suche bardzo pieczywo... Zapewne to przyzwyczajenie do automatowego, który jest wysuszony. Czekamy co napisze Krzyś jak zrobi? |
|
|
|
czw, 22 sty 2009 - 10:10
Post
#14
|
|
![]() VideoAudio.pl Team Grupa: Administrator Postów: 3,520 Rozpoczętych tematow: 165 Dołączył: wto, 22 lis 05 Skąd: Jarocin Nr użytkownika: 6 |
Skosztowałem wypieku WaRo i przyznaję, że chlebek jest wyśmienity. Jadłem go doiero po 4 dniach od wypieku i nadal był miękki a skórka chrupiąca. Wilgotność mi odpowiadła.
-------------------- |
|
|
|
sob, 24 sty 2009 - 12:12
Post
#15
|
|
![]() VideoAudio.pl Team Grupa: Administrator Postów: 3,520 Rozpoczętych tematow: 165 Dołączył: wto, 22 lis 05 Skąd: Jarocin Nr użytkownika: 6 |
Dziś sobota i na śniadanie poszły ostatnie kawałki. Chleb nadal miękki i smaczny.
-------------------- |
|
|
|
sob, 24 sty 2009 - 17:08
Post
#16
|
|
![]() Już coś wiem ![]() ![]() ![]() Grupa: Przyjaciel serwisu Postów: 393 Rozpoczętych tematow: 53 Dołączył: pon, 28 lis 05 Skąd: 3miasto Nr użytkownika: 382 |
Zgodnie z obietnicą mała relacja.
Przede wszystkim popełniłem dwa błędy : zrobiłem ciasto z połowy składników na jedną blachę. Zły pomysł - blacha jest na tyle duża, że spokojnie mogłem zrobić z całości. Efekt końcowy jak u Diamonda - coś jakby lekko zakalec, ale po kolejnych 10 minutach doszedł - w sumie 50 minut pieczenia. Od wewnątrz piekarnika lekko nie urosło skubaństwo, ale zjadliwe jest baaaaaardzo Najbardziej podejrzewam ciasto. Piszecie, że ma być lejące, a ja uzyskałem praktycznie konsystencję ciasta drożdżowego - całość dość zbita i absolutnie nie lejąca się - tu może leżeć problem. Ciasto zbyt gęste szybko dojdzie na zewnątrz, a twarda skórka nie pozwoli na skuteczną penetrację termiczną aksamitnego, rosnącego wnętrza .... Pierwsze koty za płoty - następny test jutro na pełnej ilości składników. Dajcie tylko info, jak z tą konsystencją ciasta. I jeszcze jedno - jechałem na dolnej grzałce z termoobiegiem. Fotki :
P1000434.JPG ( 53,34k )
Liczba pobrań: 2
P1000435.JPG ( 59,91k )
Liczba pobrań: 6
P1000436.JPG ( 70,22k )
Liczba pobrań: 8
P1000437.JPG ( 85,01k )
Liczba pobrań: 9 |
|
|
|
sob, 24 sty 2009 - 19:06
Post
#17
|
|
![]() Cham forumowy ![]() ![]() Grupa: Przyjaciółka serwisu Postów: 55 Rozpoczętych tematow: 9 Dołączył: śro, 23 lis 05 Skąd: Warszawa Nr użytkownika: 85 |
Analizując Wasze przypadki myślę, że diabeł tkwi albo w mące albo w otrębach. U Ciebie Krzysiu nie widzę ich wcale, a i u Diamonda nie jestem ich pewien. Jeśli nie dajecie 1 szklanki otrąb, to zmniejszcie ilość wody o 100-150 ml. Jeśli jednak daliście otręby, to jaką dawaliście mąke, bo Wasze chleby są bardzo białe w porównaniu z moim.
Co do gęstości ciasta napisałem, że "lejące", bo nie da się uformować w kulę, a z trudem daje się przelać w keksówkę. Jak będę robił, może jeszcze dziś, zrobię zdjęcie z przelewania w keksówkę i załączę. WaRo58 |
|
|
|
sob, 24 sty 2009 - 19:27
Post
#18
|
|
![]() Już coś wiem ![]() ![]() ![]() Grupa: Przyjaciel serwisu Postów: 393 Rozpoczętych tematow: 53 Dołączył: pon, 28 lis 05 Skąd: 3miasto Nr użytkownika: 382 |
Analizując Wasze przypadki myślę, że diabeł tkwi albo w mące albo w otrębach. U Ciebie Krzysiu nie widzę ich wcale, a i u Diamonda nie jestem ich pewien. Jeśli nie dajecie 1 szklanki otrąb, to zmniejszcie ilość wody o 100-150 ml. Rzeczywiście, u mnie ich nie ma. Natomiast ilość wody logicznie musi ulec zmniejszeniu, i tak się stało. Poszło 1 i 3/4 szklanki (czyli mniej niż pół litra). Jeśli jednak daliście otręby, to jaką dawaliście mąke, bo Wasze chleby są bardzo białe w porównaniu z moim. Poznańska typ 500 - taką miałem na podorędziu Co do gęstości ciasta napisałem, że "lejące", bo nie da się uformować w kulę, a z trudem daje się przelać w keksówkę. Czyli konsystencja ciasta drożdżowego Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz. Wasze blachy są dość małe - moja jest dwa razy większa, co też ma znaczenie i to istotne. Spróbuję na jutro wykombinować mniejszą. Mniej ciasta w jednej keksówce oznacza krótszy czas pieczenia. BTW : spróbujcie z czosnkiem i bazylią - jest zaj...e |
|
|
|
sob, 24 sty 2009 - 21:37
Post
#19
|
|
![]() Cham forumowy ![]() ![]() Grupa: Przyjaciółka serwisu Postów: 55 Rozpoczętych tematow: 9 Dołączył: śro, 23 lis 05 Skąd: Warszawa Nr użytkownika: 85 |
Obiecane zdjęcie z "przelewania" ciasta ( przepraszam za jakość, ale jedna ręka aparat, a druga garnek )
chleb_15.JPG ( 66,57k )
Liczba pobrań: 11Poza tym Krzysiu, możesz podać ile i jakiego czosnku i bazylii. I użyj jeszcze mniej wody, jesli bez otrąb, daj 3 szklanki na 1kg. I siup to mi wyszło
chleb_16.JPG ( 82,82k )
Liczba pobrań: 4WaRo58 |
|
|
|
nie, 25 sty 2009 - 22:39
Post
#20
|
|
![]() Już coś wiem ![]() ![]() ![]() Grupa: Przyjaciel serwisu Postów: 393 Rozpoczętych tematow: 53 Dołączył: pon, 28 lis 05 Skąd: 3miasto Nr użytkownika: 382 |
Do ciasta wycisnąłem jeden ząbek czosnku, a bazylię dodałem w ilości jednej płaskiej łyżeczki. Stosuję zawsze bazylię świeżą lub otartą, nigdy nie mieloną na proszek.
Twoje ciasto jest nieco bardziej gęste niż moje. Dzisiaj wytestuję z mniejszą ilością wody EDIT : Niestety .... Tym razem porażka na całego. Jedna wielka gumowa masa, szkoda nawet fotek załączać Waldek, Twój chleb po 40 minutach pieczenia jest brązowy, a mój po 1,5 godziny blady ściana. Co jest kurteczka nie tak ?. Piekarnik mi ześwirował ? EDIT 2: Mamy piękny poniedziałkowy poranek, który zamierzałem rozpocząć od utylizacji eksperymentalnego wypieku. Niestety plan się nie powiódł - produkt po wystygnięciu i odstaniu jest absolutnie OK Na dole wystąpił lekki zakalec znów od wewnętrznej strony piekarnika. Fotki dam po południu. I jeszcze coś - dodałem trochę otrębów (około 2 łyżek), które znalazłem gdzieś w zakamarkach kuchni. To nadaje pieczywu ów brązowy kolor w środku i pewnie też odpowiada za wchłanianie nadmiaru wody. |
|
|
|
| Google Bot |
Post
#
|
![]() Google Ads |
|
|
|
|
![]() ![]() |
Podobne tematy
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: środa, 08 luty 2012 - 16:46 |